Na placu boju w Pucharze Polski zostało już tylko osiem drużyn. Co raczej oczywiste, większość z nich to ekstraklasowicze - Lech Poznań, Górnik Zabrze, Raków Częstochowa, GKS Katowice i Widzew Łódź. Stawkę uzupełnia Chojniczanka Chojnice z trzeciego poziomu rozgrywkowego oraz Zawisza Bydgoszcz i Avia Świdnik z czwartego. Żadnego reprezentanta nie doczekała się 1. Liga, lider jej tabeli Wisła Kraków odpadła z Zawiszą.
W losowaniu nie było żadnych obostrzeń, każdy mógł trafić na każdego, przy czym było jasne, że w ewentualnych parach z zespołami nie z tych samych lig, mecz odbędzie się na stadionie tego ze szczebla niższej klasy.
W losowaniu w studiu TVP Sport wzięli udział sekretarz generalny Polskiego Związku Piłki Nożnej Łukasz Wachowski i Robert Podoliński. Już na początku wylosowano duży hit - wicelider Górnik Zabrze zagra z mistrzem Polski Lechem Poznań. Konfrontacja odbędzie się przy Bułgarskiej.
Następnie mogli ucieszyć się fani bydgoskiego Zawiszy, który ominął najgroźniejszych potencjalnych rywali, trafiając na Chojniczankę. Zespół z 2. bądź 3. Ligi pojawi się zatem w półfinałach. Avia Świdnik po raz pierwszy w historii zagra z Rakowem, a jedynym pojedynkiem złożonym z klubów Ekstraklasy będzie to pomiędzy GKS-em Katowice a Widzewem Łódź.
Spotkania odbędą się w pierwszych dniach marca. Decydować będzie 90 lub 120 minut, ewentualnie rzuty karne - nie ma dwumeczów.
Lech Poznań - Górnik Zabrze
Zawisza Bydgoszcz - Chojniczanka Chojnice
Avia Świdnik - Raków Częstochowa
GKS Katowice - Widzew Łódź
Bądź na bieżąco z najnowszymi newsami. Zobacz więcej 2025-12-10T11:41:40Z